Dlaczego Beza Jest Gumowa

Dlaczego Beza Jest Gumowa

Co zrobić żeby beza nie była gumowa?

Co zrobić, żeby beza nie zmiękła? – Jeżeli beza jest miękka, oznacza to, że była źle upieczona. Prawdopodobnie czas suszenia był za krótki lub temperatura w piekarniku była za wysoka. Można jednak temu zaradzić. Po upieczeniu bezę należy pozostawić w wyłączonym piekarniku, lekko uchylić drzwiczki i poczekać, aż całkowicie wystygnie.

Co zrobić gdy beza jest miekka?

Beza nie musi się śnić po nocach! To prawda, jest kapryśna, nieprzewidywalna i nie cieszy się reputacją łatwej do przygotowania, ale z pomocą kilku dobrych rad można i ją okiełznać :-). Ta notka ma Tobie w tym pomóc. Natomiast jeśli uważasz, że w bezach jesteś mistrzem i nic Cię już nie zaskoczy, również warto przeczytać poniższą notkę – może podzielisz się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach? Bezy to nie tylko białe ciasteczka, Pavlova czy torty bezowe.

Trzeba umieć ubić prawidłowo pianę do ciasta kruchego z owocami, do babki, angel food cake, sufletów czy musu czekoladowego W przygotowaniu bezy biorą udział tylko dwa składniki: białka jajek i cukier, Czasem niezbędny jest dodatek wody (zależy od rodzaju bezy), ale zakładam, że ją każdy ma pod ręką ;-).

Całkiem mało składników jak na tak skomplikowany deser, prawda? Od początku. Białka jajek powinny być świeże, dokładnie oddzielone od żółtek – nie ma prawa w nich znaleźć się ani odrobina żółtka. Nie ma znaczenia, czy wyciągniecie je prosto z lodówki czy użyjecie białek w temperaturze pokojowej.

Jednak niektóre rodzaje bezy, np. beza włoska wymagają białek w temperaturze pokojowej, więc może prościej będzie przyjąć, że używamy białek w temperaturze pokojowej, By nie mieszać i by łatwiej było zapamiętać. Nic się również nie stanie, jeśli białka będą z dnia wczorajszego, lub odmrożone (tak, białka można śmiało mrozić!), a niektórzy wręcz uważają, że takie bardziej gęste, odparowane białka są lepsze dla konsystencji bezy a niezbędne np.

przy przygotowywaniu francuskich makaroników, Cukier – pozostaje nie bez znaczenia. Najlepszy jest cukier drobny (caster sugar) lub cukier granulowany (granulated sugar). Obecnie nie przygotowuję bezy z dodatkiem cukru pudru. Używając zwykłego cukru mamy dokładną kontrolę nad ubijaną masą.

Bezę ubijamy do momentu, aż cukier się w niej rozpuści, co można sprawdzić organoleptycznie – rozcierając odrobinę masy między palcami (nie powinniście wyczuwać w niej kryształków cukru). Bezy wyjdą również z dodatkiem cukru trzcinowego, będą miały kremowy kolor i zupełnie nowy smak. Wyposażenie. Miska, w której ubijamy bezy – najlepsza metalowa, ewentualnie szklana.

Nie plastikowa! Jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi, zmień swoją miskę! 😉 Na plastikowej lubi utrzymywać się tłuszcz i ubijane białka spływają z jej ścianek. Naczynie powinno być w temperaturze pokojowej (nie prosto ze zmywarki), bez odrobiny tłuszczu lub wody.

Idealnie czyste i wytarte do sucha. Trzepaczka do ubijania białek – od tradycyjnych, po te od mikserów ręcznych lub planetarnych. Choć ubijanie trzepaczką ręczną trwa bardzo długo (jest to czynność poniekąd masochistyczna 😉 i obecnie rzadko kto ich używa, daje ona największą kontrolę nad ubijanymi białkami.

Nie jest łatwo 'przebić’ takie białka, podczas gdy wyłączenie miksera kilkanaście obrotów zbyt późno może spowodować zwarzenie się białek. Przystępujemy do przygotowania bezy, Tej czynności poświęcę najwięcej miejsca, będzie trochę długo i pewnie nudno ;-), ale to najważniejszy etap.

  • W metalowej misce umieszczamy przygotowane białka.
  • Ustawiamy obroty miksera na niskie i rozpoczynamy ubijanie.
  • Ustawienie obrotów miksera od samego początku na bardzo wysokie spowoduje, że pianka nie będzie stabilna.
  • Iedy białka lekko się spienią można do nich dodać szczyptę soli, nie jest to jednak konieczne.

Ubijamy na coraz wyższych obrotach, nie przerywając, do momentu otrzymania prawie sztywnej pianki (ten moment nazywany jest 'soft peaks’ czyli miękkie wierzchołki – pianka na mieszadłach miksera tworzy wierzchołek, którego górna część jest miękka i opada).

Nie wolno ubijać zbyt długo – na tym etapie bardzo łatwo jest białka 'przebić’, Przebite białka grupują się w obłoczki, wyglądają na zwarzone i zaczynają podchodzić wodą. Takich białek nie ubijamy dalej, nie będą stabilne i beza się nie uda. Od momentu ubicia białek do lekko sztywnej pianki ustawiamy obroty miksera na prawie najwyższe i rozpoczynamy dodawać cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając.

Zbyt szybkie dodanie zbyt dużej ilości cukru spowoduje, że beza się nie ubije, a 'popłynie’. Tutaj wymagana jest cierpliwość – kolejną łyżkę cukru dodajemy po całkowitym rozpuszczeniu się poprzednio dodanej łyżki. Ten etap może trwać do 10 minut minut (w zależności od rodzaju miksera i obrotów), ale jest i dobra wiadomość – nie ma już możliwości 'przebicia’ białek,

  • Gotowa, prawidłowo ubita piana bezowa jest sztywna, błyszcząca i bardzo gęsta.
  • Ubijaczka pozostawia na bezie wyraźny ślad.
  • Taka masa bezowa nie rozleje się na boki po wyłożeniu na blachę i zachowa nadany jej kształt.
  • Jeśli jest taka konieczność, przy zakończeniu tego etapu dodajemy do bezy dodatki: sok z cytryny, ocet winny, ekstrakt z wanilii, cynamon, wiórki czekolady, migdałyjakie mamy w przepisie.

O ile sok z cytryny, ocet lub ekstrakt (nie olejek!) można z bezą zmiksować, to wiórki kokosowe, zmielone migdały lub inne orzechy – lepiej bardzo delikatnie wymieszać z bezą przy pomocy szpatułki, by beza nie 'siadła’. Beza z dodatkiem orzechów zmieni konsystencję na bardziej płynną (dodatek tłuszczu) lecz mimo wszystko trzeba działać starannie, delikatnie, mieszając jak najkrócej.

  1. Do bezy w celu stabilizacji białek do bezy można również dodać winianu potasu (cream of tartar),
  2. Dodajemy go prawie na samym początku ubijania, kiedy białka się lekko spienią, w ilości 1/8 łyżeczki na 1 białko.
  3. Nie jest on niezbędny, ja go nie stosuję w swojej kuchni.
  4. Jego funkcję idealnie spełnia sól dodana do białek na tym samym etapie lub sok z cytryny dodany później.

Dzięki kwaśnym dodatkom piana z białek lepiej zwiększa swoją objętość i nie opada. Cały proces przygotowywania masy bezowej nie powinien zająć więcej czasu niż 10 – 12 minut przy użyciu miksera. Wszystkie składniki należy przygotować wcześniej, nie ma także sensu przedłużać miksowania bez potrzeby, działa to również na niekorzyść ubijanych białek! Ubitą pianę bezową wykorzystujemy natychmiast,

Ciasto z dodatkiem piany z białek nie może również czekać na upieczenie. Dlatego kiedy do ciasta dodajemy ubitą pianę z białek, ubijamy ją bezpośrednio przed wmieszaniem w ciasto, nie na samym początku przygotowania ciasta. Białka dodajemy do ciasta, a nie odwrotnie! Dzięki prawidłowo ubitym białkom ciasta rosną.

Pęcherzyki powietrza, które wtłoczyliśmy do białka podczas ubijania zwiększają swoją objętość i powodują wyrastanie ciasta. Dlatego biszkopt nie wymaga dodatku proszku do pieczenia! Jesli biszkopt nie urośnie, winą należy obarczyć nieprawidłowo ubite białka – nie ubite dostecznie lub 'przebite’.

Pieczenie. A właściwie powinnam napisać suszenie, Masę bezową wykładamy na nieprzywierającą powierzchnię, np. dobrą blaszkę z nieprzywierającą powłoką lub matę teflonową. Beza lubi przywierać do papieru. Choć moją ulubioną metodą (za Nigellą Lawson) jest pieczenie małych bezików w temperaturze 140ºC przez 45 minut, prawidłowa temperatura do suszenia powinna być znacznie niższa – nawet 70 – 80ºC.

Jest ona szczególnie przydatna przy suszeniu bezy włoskiej. W wyższej temperaturze cukier się szybciej karmelizuje i bezy wychodzą beżowe. Warto suszenie w niższej temperaturze zastosować i do zwykłej bezy, zanim zaczniemy zrzucać winę na nasz piekarnik za nadmierne przyrumienianie.

  1. Suszenie można prowadzić przy lekko uchylonych drzwiczkach piekarnika (włóżcie pomiędzy nie drewnianą łyżkę) nawet przez 5 – 7 godzin.
  2. Bezy typu Pavlova najlepiej wystudzić w stygnacym piekarniku.
  3. Beza o kolorze śniegu to wielka sztuka! Gotowe bezy można przechowywać w zamkniętym pojemniku do 2 tygodni lub mrozić do miesiąca czasu.

Warto także pamiętać, że wilgotność powietrza ma ogromny wpływ na bezy. W wilgotne dni gorzej się ubijają i źle przechowują, a ich powierzchnia szybko robi się klejąca i miękka. Podstawowe rodzaje bezy: Beza francuska Najbardziej popularna. Do białek ubitych do momentu 'soft peaks’ (miękkie wierzchołki) dodawany jest stopniowo cukier. Dlaczego Beza Jest Gumowa Czekoladowa Pavlova : Dlaczego Beza Jest Gumowa Tort bezowy „Bezowa Melba” : Dlaczego Beza Jest Gumowa Beza włoska Najbardziej stabilna beza, choć trudniejsza w przygotowaniu. Wymaga od nas wprawy i/lub użycia termometru cukierniczego. Gotujemy syrop cukrowy, który powoli wlewamy do ubiajnych białek. Powoduje to zaparzenie białek. Wspaniale się z nią współpracuje. Dlaczego Beza Jest Gumowa Tarta z bezą włoską: Dlaczego Beza Jest Gumowa Beza szwajcarska Sztywna i niezawodna, choć mniej popularna. Najczęściej wykorzystywana do kremu maślanego, choć można ją również piec. Białka i cukier podgrzewamy w kąpieli wodnej do momentu rozpuszczenia się cukru, a następnie ubijamy mikserem do osiągnięcia gęstej i błyszczącej masy bezowej. Przykład wykorzystania: Krem maślany na bezie szwajcarskiej: Dlaczego Beza Jest Gumowa Najczęstsze problemy i ich przyczyny: Białka nie chcą się ubić – użyto naczynia plastikowego lub ze śladami tłuszczu, w białku znalazła się odrobina żółtka. Masa bezowa jest płynna a uformowana beza nie trzyma kształtu – białka 'przebite’ lub cukier podczas ubijania dodawany zbyt szybko, w zbyt dużej ilości na jeden raz.

  1. Beza po upieczeniu ma brązowy kolor – zbyt wysoka temperatura w piekarniku.
  2. Wysusz bezy w lekko uchylonym piekarniku nagrzanym do 80ºC przez kilka godzin.
  3. Bezy powinny być chrupiące z wierzchu.
  4. Beza jest miękka, nie chrupiąca – zbyt krótko suszona.
  5. Beza o konsystencji zbyt ciągnacej w środku – nie dostecznie wysuszona w piekarniku.

Ale niektórzy taką lubią ;-). Pavlova (lub tort bezowy) opadł po upieczeniu – białka 'przebite’ lub beza zbyt szybko wyjęta z piekarnika. Pavlova może lekko opaść po środku. To naturalne. Dlatego wypełnia się ją kremem i owocami. Pavlova bardzo mocno popękała – beza zbyt szybko wyjęta z piekarnika, studzona przy uchylonych drzwiczkach (najlepiej studzić ją w zamkniętym, stygnącym piekarniku).

Pavlovą warto po wystudzeniu odwrócić, by jej spód znalazł się na wierzchu, a popękany spód na dole. Poza tym, nie martw się – najpiękniejesza Pavlova to taka lekko popękana, a większe pęknięcia przykryjesz i tak bitą śmietaną :-). ————————————————- Czekam na Wasze rady i podpowiedzi! Przede wszystkim – nie zrażajcie się łatwo :-).

Sama przerobiłam chyba już wszystkie błędy, jakie można popełnić w przypadku bezy – moje początki z bezą to 'przebita’ masa bezowa, 'płynąca’ na blaszce, po opadającą, czy popękaną. Czasem po prostu nie jest dobry dzień na pieczenie bezy i należy odpuścić, wrócić do przepisu za jakiś czas ;).

Dlaczego beza Mieknie?

Dlaczego beza opada w piekarniku? – Może być to wynik potraktowania bezy zbyt wysoką temperaturą. Nie bez przyczyny mówi się o suszeniu, a nie pieczeniu tego słodkiego przysmaku. Chęć przyspieszenia całego procesu nie jest dobrym pomysłem. Bezę wstawiamy do piekarnika nagrzanego maksymalnie do temperatury 100°C i suszymy przez 3 godziny.

Dlaczego beza wychodzi twarda?

Bezy są twarde, jak granaty: za dużo cukru w stosunku do białek. Bezy są popękane: pękają zazwyczaj, kiedy masa z ubitych białek jest bardzo gęsta i jest w niej mało cukru.

Dlaczego beza na szarlotce jest gumowa?

Dlaczego beza opada, żółknie i wychodzi gumowa? Na pewno popełniasz te błędy Dlaczego beza opada, żółknie i wychodzi gumowa? Na pewno popełniasz te błędy Niektórzy nawet się za nią nie biorą, bo beza może być naprawdę kapryśna. Opada, robi się sucha i gumowa, czasami nawet żółknie. I co mamy wtedy począć? Z zepsutej bezy za wiele nie przygotujemy, dlatego lepiej zapobiegać takim sytuacją i postępować z bezą bardzo ostrożnie. Oto nasze sprawdzone sposoby. Najważniejszą zasadą, o której trzeba pamiętać, to że piana z białek nie ubije się dobrze, jeśli będzie miała kontakt z tłuszczem lub wodą. Dlatego: naczynie i mieszadła do ubijania powinny być idealnie czyste i osuszone, a białka należy bardzo starannie oddzielić od żółtek.

  • Odrobina żółtka spowoduje, że białka nie ubiją się dobrze.
  • Co więcej, jeśli chcemy mieć sztywną pianę, to jajka przed ubiciem powinny mieć temperaturę pokojową.
  • Masę bezową wykładamy na nieprzywierającą powierzchnię, np.
  • Dobrą blaszkę z nieprzywierającą powłoką lub matę teflonową.
  • Beza lubi czasami przywierać do papieru, dlatego lepiej go nie używać.

Wszystkie akcesoria uszykujmy sobie jeszcze przed ubijaniem białek. Przechodzimy teraz do pieczenie, a właściwie to suszenia, ponieważ cukiernicy uważają, że to bezę się właśnie suszy. Trzeba pamietać o kilku kwestiach. Przede wszystkim, ten proces wymaga od nas cierpliwości. Zazwyczaj prawidłowa temperatura suszenia jest dość niska, wynosi około 80-110°C, a czas dość długi, bo nawet około 3 godzin. Zdarzają się jednak przepisy, w których bezę piecze się stosunkowo krótko i w wyższej temperaturze. Jednak taki sposób przygotowania zostawić doświadczonym kucharzom.

Ważna też jest znajomość swojego piekarnika, jeśli nie chcemy, żeby beza wyszła zbyt sucha i nam zżółkła nie możemy przesadzić z temperaturą piekarnika. Zbyt wysoka temperatura powoduje bowiem, że cukier w masie zaczyna się karmelizować, beza robi się brązowa i może mieć gorzki posmak palonego cukru oraz wyjdzie gumowa.

Nawet 10 stopni więcej może zaszkodzić. Oto nasz sposób na bezę od podstaw: : Dlaczego beza opada, żółknie i wychodzi gumowa? Na pewno popełniasz te błędy

Czy bezę pieczemy z termoobiegiem czy bez?

Jak piec bezę – z termoobiegiem czy bez? – To, czy beza się uda, zależy także od właściwości piekarnika, Polecamy piec bezę w piekarniku elektrycznym, gdyż piekarnik gazowy nigdy równomiernie się nie nagrzeje, a w przypadku bezy taki rozkład ciepła jest bardzo ważny. Jak suszyć bezę w piekarniku? Do wyboru mamy dwie opcje:

Piekarnik z funkcją grzania góra-dół – dobrze sprawdzi się do pieczenia bezy, ale niekiedy może wyjść ona zbyt krucha, przez co będzie łatwo pękać. Piekarnik z termoobiegiem – okazuje się, że funkcja termoobiegu idealnie nadaje się do pieczenia bezy, ponieważ doskonale wysusza. Dzięki niej beza nie pęka, ponieważ nie będzie tak krucha.

Dlaczego Beza Jest Gumowa

Czy da się uratowac gumowa bezę?

Czy da się uratować bezę? – Jak uratować bezę? Wszystko zależy od tego, w jakim momencie się popsuła. Jeśli przy ubijaniu masy, warto dodać do niej coś kwaśnego, np. sok z cytryny bądź ocet winny. Nie wpłynie to na smak całości, ale umożliwi ubicie białek i ich stabilną konsystencję.

Złym pomysłem będzie za to dodanie kolejnej porcji składników, jakby to miało naprawić sprawę, np. więcej jajek czy cukru. Jak wygląda ratunek po upieczeniu ? Jeśli beza jest miękka i gumowa najczęściej zostawia się ją do wyschnięcia na całą noc. Jeśli to nie działa, a masa nadal jest nadmiernie klejąca i nieprzyjemna, warto spróbować podpiekać bezę w niskiej temperaturze, przez 5/10 minut.

Takie rozwiązanie może pomóc i zapewnić bezie chrupką skórkę połączoną z przyjemnym i smacznym środkiem. A jeśli nie uda się uratować bezy, zawsze można ją pokruszyć i zrobić z niej inny pyszny deser, dodając pokruszona bezę jako posypkę, albo dodając do masy ciasta.Warto uruchomić wyobraźnię. Dlaczego Beza Jest Gumowa iStock

Czy beza powinna być miekka w środku?

Beza francuska, klasyczna, jest świetnym, delikatnym i bardzo wdzięcznym ciastem. Jeśli tylko opanujecie podstawy jej wykonania, będziecie w stanie zrobić wiele ciast, ciasteczek a także pyszne torty ze świeżymi owocami. A TERAZ NAJWAŻNIEJSZE. Podstawową proporcją tego ciasta jest 50g cukru na jedno białko (białko jaja rozmiaru M ma ok.32-34g). Czyli — bierzemy 3 białka + 150g cukru, 4 białka + 200g cukru, 5 białek + 250g cukru, itd. Jeśli chodzi o cukier — musi być drobny i biały,

W sklepach znajdziecie go jako ‘cukier drobny’ albo ‘cukier do wypieków’. Uważajcie też na to, czy cukier nie jest zawilgocony. Jeśli są w nim zbite grudki — nie używajcie go do bezy. Weźcie kolejne opakowanie. Nie używajcie cukru grubego, brązowego, muscovado czy demerary. Klasyka to klasyka, biel to biel, a z grubym cukrem trafi Was po prostu szlag, serio.

Dlaczego, dowiecie się za moment. Białka jaj powinny być świeże, ale mogą też być mrożone jeśli akurat takie macie. Należy je wtedy rozmrozić w lodówce i ocieplić do temperatury pokojowej. Białka w temperaturze pokojowej dadzą nam największą objętość piany.

Ale możecie również ubijać świeże białka wyjęte prosto z lodówki. Zejdzie tylko z nimi dłużej — cukier będzie się w nich dużo wolniej rozpuszczał. Przy ubijaniu białek bardzo ważne jest robienie tego w czystym, pozbawionym jakichkolwiek śladów tłuszczu, suchym naczyniu — i tak samo czystym i suchym narzędziem — czy to klasyczna ręczna trzepaczka, czy mieszadła miksera.

Nawet jedna kropla wody czy oleju jest w stanie sprawić, że nie ubijecie na sztywno nawet najświeższych białek. Do ubijania najlepsza jest miska metalowa lub szklana — w plastikowej wielokrotnie zdarzały mi się mimo umycia plamki tłuszczu — beza może opadać i zjeżdżać ze ścianek.

Plastikowe naczynia łatwiej się niszczą od używanych w nich narzędzi i w takich rysach zatrzymuje się tłuszcz. Zaczynamy od przelania białek do miski — pilnujcie, żeby nie było w nich ani kropli żółtka, Żółtko to przecież też tłuszcz. Najwygodniej ubijać bezy mikserem ręcznym lub robotem planetarnym,

See also:  Dlaczego KrL ElfóW Nie Znosił BaśNi

Swoje pierwsze ubijałam ręczną trzepaczką i pamiętam je doskonale — to był masochizm w najczystszej postaci. A późniejsze zakwasy — nie do opisania. Pracę z bezą rozpoczynamy od niskich obrotów miksera — białka powinny się lekko spienić. Możemy, ale nie jest to konieczne, dodać w tym momencie szczyptę soli, która poprawi trochę stabilność piany.

  • Zwiększamy obroty i ubijamy jajka do momentu, aż po wyjęciu ubijaczki z piany zauważycie jak formują się wierzchołki — wyjmowana piana zacznie się układać w miękkie, opadające szczyty,
  • Uważajcie, żeby białek nie przebić, bijcie je tylko do momentu ‘soft peak’.
  • Jeśli będą za sztywne, zaczną podchodzić wodą, zbierać się w grudki, a beza na pewno opadnie.

Moment ‘miękkich wierzchołków’ występuje w tym samym momencie, w którym piana jest już na tyle sztywna, że przy odwróceniu do góry dnem mocno trzyma się naczynia. To jest ta chwila, kiedy powinniśmy zacząć dodawać cukier, W wielu przepisach spotykam się z użyciem do bezy cukru pudru, jednak moim zdaniem drobny cukier daje nad bezą lepszą kontrolę. Najczęściej popełnianym przy bezie francuskiej błędem jest sypanie zbyt dużych porcji cukru na raz.

  • Nie, beza szybciej się dzięki temu nie ubije.
  • Nie ustabilizuje i będzie rzadka.
  • O tak, macie jak w banku, że Wasza beza na pewno opadnie.
  • Albo się malowniczo rozpłynie na blasze.
  • Cukier dodajemy powoli, po jednej łyżce, dalej miksując masę na wysokich obrotach,
  • Ażdą kolejną łyżkę wsypujemy dopiero wtedy, gdy między palcami nie będzie wyczuwalny cukier.

Ma się całkowicie rozpuścić i wniknąć w białka. Piana z dobrze rozmieszanym i rozpuszczonym cukrem jest ustabilizowana i na pewno nie opadnie. I nie ma już możliwości przebicia białek. Dosypujcie cukier powoli, aż odważona porcja się skończy. Gotowa beza będzie błyszcząca, bardzo gęsta i sztywna, Bezy wstawiamy do rozgrzanego piekarnika. Prawidłowo upieczone bezy francuskie powinny pozostać jasne. Ich pieczenie to bardziej suszenie — ciasto z wierzchu jest chrupiące i delikatne, w środku powinno pozostać lekko lepkie i ciągnące. Suszymy bezy w niskiej temperaturze — około 120-130°C. Nigdy nie dodawałam do bezy skrobi ziemniaczanej, soku z cytryny, octu czy kwaśnego wodorowinianu potasu (do kupienia jako ‘cream of tartar’ — hamuje krystalizację, zwiększa objętość białek, szybciej stabilizuje pianę). Według tych wytycznych, które Wam tutaj opisałam, udawały się zawsze.

Prawie. Bo jeden jedyny raz kiedy je dokumentnie spieprzyłam trafił się, gdy bardzo chciałam je pokolorować barwnikiem spożywczym. Niestety, w pośpiechu jakoś nie zwróciłam uwagi na to, że skład tego barwnika był oparty w dużej mierze na tłuszczu. Dodałam go już po całkowitym ubiciu i ustabilizowaniu bezowej masy, jednak coś poszło nie tak i na blasze bezy się rozpłynęły i posklejały.

Można bezę zabarwić, ale najlepiej zrobić to barwnikiem w proszku lub dosłownie kilkoma kroplami barwnika opartego składem na alkoholu lub kwasie, w momencie kiedy już skończymy dodawać cały cukier, dalej miksując aż do rozpuszczenia i rozprowadzenia barwnika. Tym razem z pozostałych po wczorajszym kruchym cieście białek upiekłam mini torciki Pavlova — z tej porcji wyszło ich 8. Masę bezową wyłożyłam na blachę dwoma łyżkami stołowymi, zrobiłam wgłębienie na krem. Suszyłam 1 godzinę 20minut w piekarniku z termoobiegiem, w 120°C.

Podałam z bitą śmietaną z likierem Bailey’s (dodany na sam koniec ubijania, 2 łyżeczki na 120ml śmietany kremówki) i świeżymi truskawkami. Kiedy tylko zacznie się sezon na świeże, polskie owoce, przyda Wam się przepis na wykwintny tort Pavlova, Jeśli macie ochotę na coś jeszcze bardziej eleganckiego polecam torcik bezowy z kremem kawowym na spirytusie.

Dla wegan i uczulonych na białko kurze polecam TEN PRZEPIS na bezy zrobione na wodzie z moczenia puszkowanej ciecierzycy. Do kremów koniecznie wypróbujcie BEZĘ WŁOSKĄ,

  • 3 białka jajek M
  • 150g drobnego cukru do wypieków
  • szczypta soli

Czy można Dosuszyć bezę następnego dnia?

Kruche Waniliowe Bezy Lubicie bezy? Ja uwielbiam, ale tylko te domowe, „nieprzecukrzone”, lekkie, bardzo chrupiące, o idealnym smaku. Można jeść je same np. do kawy, albo pokruszyć je na jej mleczną piankę. Przecięte w poprzek można wypełnić bitą śmietaną, albo po prostu wmieszać je do kremu. Składniki na Kruche Waniliowe Bezy:

3/4 szklanki białek niepełna szklanka cukru 2 płaskie łyżeczki budyniu waniliowego (proszek, bez cukru)

Białka ubić na sztywną pianę. Następnie nie przerywając miksowania dodawać cukier (łyżka po łyżce). Miksować, aż kryształki cukru całkowicie się rozpuszczą. Następnie dodać budyń waniliowy. Zmiksować. Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Łyżką / łyżeczką lub przy pomocy rękawa cukierniczego wykładać bezy (w odstępach).

  • Blaszkę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180* z termoobiegiem.
  • Natychmiast zmniejszyć temperaturę do 140* i suszyć bezy przez 30 min.
  • Następnie zmniejszyć temperaturę do 130* i suszyć dalej przez 1 godz.
  • Następnie dosuszać w 110* przez 30 min. Wyjąć.
  • Dobrze wysuszone bezy mogą lekko popękać z wierzchu, ale to tylko nadaje im uroku (Każdy musi wyczuć swój piekarnik.

Być może czas suszenia waszych bez będzie krótszy / dłuższy. Przechowywać w suchym i chłodnym miejscu. Bezy można zawsze dosuszyć jeszcze kolejnego dnia (gdyby zmiękły) – 30 min. w 110*. : Kruche Waniliowe Bezy

Co zrobić żeby beza była chrupiąca?

Białka: –

Białka ubijaj mikserem, pod koniec ubijania stopniowo dosypuj cukier, mąkę ziemniaczaną, sok z cytryny i szczyptę soli. Ubite białka przełóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, staraj się otrzymać formę okręgu. Piekarnik nastaw na 175 stopni Celsjusza, zaraz po włożeniu bezy zmniejsz na 150 stopni i piecz przez 90 minut. Po tym czasie nie wyciągaj bezy, tylko pozostaw ją w piekarniku do całkowitego wystygnięcia.

Po co dodaje się ocet do bezy?

Nie taka beza straszna, jak ją malują Są wśród nas tacy, którzy piec wręcz uwielbiają, jednak kiedy przychodzi co do przygotowania bezy nagle nie starcza im odwagi. „Bo za trudna”, „bo opadnie”, „bo się spali”. Tymczasem jak twierdzi nasza mistrzyni cukiernictwa, : „Nie taka beza straszna jak ją malują!” Zachęcamy więc do przeczytania jej porad na temat pieczenia bezy no i oczywiście do spróbowania swoich sił! Kinga Filipowicz – beza nie ma przed nią tajemnic! Tak, od Madame Bezy zaczniemy, bo jak powiadają moi goście, to moja specjalność.

  • Zanim się za nią zabrałam, a było to tak dawno przemilczmy, to od razu sobie pomyślałam, że przecież nie może to być takie trudne.
  • I faktycznie nie było.
  • Problem pojawił się, gdy zapadłam się w zachwycie nad swoimi umiejętnościami i chcąc zrobić coś szybko (bo przecież to takie proste i wszystko zawsze wychodzi) nie skoncentrowałam się nad tym, co robię i jak robię.

Tak, to dobre słowo. Pośpiech nie jest wskazany, jeśli robisz coś, co ma sprawić przymość Tobie, Twojej rodzinie, gościom. Jeśli Twój deser, ciasto ma pięknie wyglądać. A ja zawsze mam taki cel, chcę sprawić komuś przyjemność. Żyję uśmiechem, który maluje się na twarzach moich gości.

W tych okolicznościach nie można podać czegoś „nieładnego”, nieudanego. No i się zaczęło. Przy różnych okazjach, przygotowywania bezy na różne sposoby, wyszło szydło z worka. A oto rady, które mam nadzieję, przydadzą się przy pieczeniu. Zdecydowanie lepiej poprawiać czyjeś błędy i uczyć się na pomyłkach innych.

mini beziki z kremem i owocami A więc do dzieła.

  1. Białko nie lubi wody, mokrych miseczek i mokrych końcówek do ubijania. Zadbaj o to, by były suche.
  2. Białko może być prosto z lodówki, może być w temperaturze pokojowej, ale nie lubi żółtka, choć przez większość swojego życia jest razem z nim. Piana się wtedy nie ubije. Jeśli jednak do białka dostało się odrobinę żółtka, nie panikuj, staraj się sprawę uratować. Wybierz łyżką żółtka.
  3. Ubij białka na sztywno. Odwróć miskę, by sprawdzić, że piana jest sztywna dopiero wtedy dodawaj cukier.
  4. Cukier dodawaj po łyżce, powoli. Ubijaj białko, aż do momentu, gdy piana stanie się lśniąca.
  5. Cukier drobny – świetny do bezy, ale gdy robisz tort bezowy, Pavlovą, czy też większe bezy.
  6. Cukier puder – najlepszy do małych bezików, które wyciskasz za pomocą rękawa cukierniczego i tylki. Jeśli przygotowujesz małe beziki, marzysz o tym, żeby miały określony kształt, charakterystyczny zawijasek na górze, koniecznie trzymaj się wyznaczonych proporcji cukru do białka. To ważne, ponieważ masa na małe bezy ma być sztywna, by zachowywała kształt przy wyciskaniu. Ja na 4 białka daję 250g cukru pudru.
  7. Dodatki do bezy – właściwie możesz zrobić bezę z każdym dodatkiem, ale ważne, by ubitego białka z cukrem nie mieszać z innymi składnikami zbyt długo. Zatroszcz się o to, by beza nie straciła swojej struktury i by piania nie siadła.
  8. Mąka ziemniaczana – sprawi, że beza uzyska grubszą i twardszą warstwę zewnętrzną – skorupkę. Chodzi o to, by ją wzmocnić, jeśli robisz tort bezowy przekładany kremami. Ale pamiętaj, że mąka zmieni strukturę bezy i przez to w trakcie suszenia (temp 80, 90 stopni) będzie ona specyficzne pękać, widać to dobrze przy pieczeniu niewielkich bez. Takie pęknięcia nie wyglądają dobrze, dlatego jeżeli pieczesz małe bezy, lepiej unikaj mąki,
  9. Aromatyzowanie i barwienie – bezę można bawić barwnikami spożywczymi albo proszkami np. kakao. Co do aromatyzowania bezy najprościej użyć likierów o wysokiej zawartości alkoholu. Aby uzyskać ciekawy smak potrzeba wyjątkowo niewiele płynu, np.1/2 łyżeczki na 300 gr białka, cukier świetnie „przenosi” smak.
  10. Beza i czekolada – brzmi świetnie, jednak czekolada to tłuszcz, który zmieni konsystencję masy i beza opadnie. Dlatego jeżeli chcesz koniecznie piec bezę z dodatkiem czekolady, przygotuj się na jej niewielkie rozmiary i słabą strukturę.
  11. Ocet – dodajesz po ubiciu białek celem ustabilizowania masy. Białko jajka składa się głównie z białka i wody a po odstawieniu masy na bok, od białka zacznie się oddzielać woda. Dodanie octu powstrzymuje masę białkową przed rozpadnięciem się. W piecu ocet wyparuje i nie wpłynie na bezę. Dlatego jeżeli zamierzasz piec bezę bezpośrednio po ubiciu, nie dodawaj octu.
  12. Pieczenie i suszenie. Dużą bezę, tort bezowy piekę w 120C około 1,5 godziny. Jeśli chcesz uzyskać białą bezę, suszysz ją w niskiej temperaturze. Dopasuj rozmiar bezy do czasu i temperatury suszenia. Zasada jest prosta: im niższa temperatura suszenia, tym dłuższy czas. Im beza mniejsza, tym ten czas się skraca. Mini bezy wysuszysz w 100 stopniach przez 30 minut, a bezę o średnicy 22 cm wysuszysz w 120 stopniach przez 1,5 godziny.
  13. Małe beziki – piecz jednorazowo maksymalnie z 4 białek. Jeśli zrobisz więcej, to po pierwsze piana może się nie ubić wystarczająco dobrze, a po drugie jak już wszystkie wyciśniesz, a wyjdzie Ci jakieś 4-5 blach, to zanim je zdążysz upiec, stracą swój kształt, rozleją się na blachę. Jeśli więc chcesz upiec ich więcej, polem na raty w małych ilościach.
  14. Przekładanie kremami – polecam zdobienie i przekładanie bezy kremami wszelkiego rodzaju, ale najlepiej bezpośrednio przed podaniem. Połączenie upieczonej bezy i kremu, bitej śmietany powoduje, że beza nią nasiąka, a nie bardzo lubi wilgoć.Przechowywanie w lodówce też nie bardzo jej służy.
  15. Przechowywanie – bezę po upieczeniu, wystudzeniu możesz przechowywać w szczelnych pojemnikach nawet do 3 tygodni.

eleganckie makaroniki, bezowa sztuka No a co, jeśli i tak się nie udaje ? Na przykład: – mogą się nie udać małe beziki, piana z cukrem niestety nie jest wystarczająco sztywna i nie chce się ukształtować, tak jak planujesz. Dlaczego? Może nie dodawałeś cukru łyżka po łyżce.

A może cukier zawilgotniał. Jeśli dodasz więcej cukru, konsystencją zbliżysz się do makaroników, ale poza słodkością niczego więcej nie osiągniesz. – beza Pavlovej może się nie udać, jeśli zabraknie Ci cierpliwości podczas ubijania i zanim ubijesz pianę na sztywno zaczniesz dodawać cukru. Nie osiągniesz wtedy niestety tego, czego oczekujesz.

Podczas pieczenia beza może się rozwarstwiać, powstanie coś na kształt ciągnącej, pękającej bezy, gdzie na wierzchu krystalizuje się cukier w kropelkach a beza nie będzie się chciała odkleić od papieru. A może było za dużo dodatków w postaci kakao, czekolady, które obciążyły bezę i opadły na dno.

  • Beza francuska powstaje z ubicia białek z cukrem kryształem oraz/lub z cukrem pudrem. Przyjmuję przelicznik na 30g białka daję 50g drobnego cukru.
  • Beza szwajcarska to mieszanka białek z cukrem kryształem, ale wykonana w kąpieli wodnej. Jest słodsza od francuskiej, choć używa się do niej tej samej ilości cukru. Jest świetna do wykonania małych bez. Przyjmuję przelicznik na 30g białka daję 60g – 70g drobnego cukru. Więcej o bezie szwajcarskiej przeczytasz,
  • Beza włoska polega na gotowaniu wody z cukrem i dodawaniu do białek. Świetnie pasuje jako uzupełnienie do deserów czy ciast z cytrusami. Gotowa beza włoska ma postać ciągnącego, puszystego i błyszczącego kremu, można ją też wykorzystać do pieczenia np. jako składnik ciasta francuskich makaroników. Proporcje białek to 110g na 300g cukru pudru. Cukier gotujesz w wodzie (75ml) do 118C i powoli wlewasz do białek, miksując na maksymalnych obrotach. Kończysz ubijać gdy masa przestygnie.

Zarówno w bezie francuskiej, jak i szwajcarskiej proporcje cukru i białek są identyczne, 1 część cukru vs 3/4 części białek (400 gr cukru na 300 gr białek, 9 – 10 jajek). W bezie francuskiej używa się zarówno cukru typu kryształ (150 gr) oraz cukru pudru (250 gr).

Beza Pavlova, piękny, delikatny i smaczny deser A teraz trochę historii. Pavlova – najsłynniejsza z bez. Nazwę zawdzięcza słynnej rosyjskiej primabalerinie Annie Pavlovej, Podczas swojego światowego tournee w 1926 roku artystka odwiedziła między innymi Australię i Nową Zelandię. Występując w głównej roli w balecie „Umierający Łabędź” zainspirowała swoim tańcem i wyglądem nieznanego z nazwiska szefa kuchni.

Stworzył on deser mający oddać lekkość i słodycz Pavlovej. Przysmak jest bardzo lekki, delikatny i wykwintny, doskonały na letni sezon. Ponadto starannie przygotowana beza Pavlova stanowi prawdziwą ozdobę stołu. Oczywiście powstaje wiele wariacji smakowych na temat tej bazy.

  • Tekst:
  • Voucher na szkolenia cukiernicze (w tym bezy i makaroniki) możesz !

: Nie taka beza straszna, jak ją malują

Jak sprawdzić czy beza jest dobra?

Perfekcyjna beza – To się musi udać! Dlaczego Beza Jest Gumowa Często słyszę opinie, że upieczenie śnieżnobiałej, pięknej bezy to nie lada sztuka. Dużo osób zraża się już po samym czytaniu lub słuchaniu opowieści jaka to beza jest kapryśna, wymagająca, że i tak w gruncie rzeczy może nie wyjść Bezowe ciasta doskonale komponują się z kwaskowymi owocami lata, lodami.

Można je przekładać najrozmaitszymi kremami, bitą śmietaną. Czysta rozkosz dla podniebienia! Ubite białka nadają pulchności również tradycyjnym ciastom, warto więc poznać tajemnice ich właściwego przygotowywania. Jedyne co potrzeba to nauczenie się dosłownie paru żelaznych zasad. Naprawdę! Beza wyjdzie wtedy zawsze.

Śnieżnobiała, krucha. Nie ma innej możliwości. Oto kilka moich sprawdzonych porad.1. Podstawy. Podstawą udanej bezy jest bardzo precyzyjne oddzielenie białka od żółtka. Nawet odrobina żółtka spowoduje, że białko nie ubije się poprawnie. Białka najlepiej rozdzielają się zaraz po wyjęciu z lodówki – zimne jajko rozdziela się precyzyjniej.

  • Następnie należy pozostawić białka w temperaturze pokojowej na około 30 – 40 minut by ociepliły się.
  • Białka o temperaturze pokojowej ubijają się znacznie szybciej niż zimne.
  • Białka nie muszą być świeże, do bezy można z powodzeniem użyć białek 3 – 4 dniowych.2. Przybory.
  • Mikser to zdecydowanie podstawa, chyba że chcecie wyrobić sobie niezłą muskulaturę ręki 😉 wtedy trzepaczka się nada również, w innym przypadku nie polecam takiej tortury Miska do ubijania białek musi być duża (białko zwiększa swą objętość wielokrotnie), wykonana z metalu lub szkła – idealnie sucha i czysta bo bezy nie znoszą wilgoci.

Nie jest to jakiś dziwny wymysł. Po prostu metalowe i szklane naczynia dają gwarancje, że po umyciu nie zostanie na nich żaden ślad tłuszczu lub detergentu. Do plastiku zaś zarówno tłuszcz jak i płyn domycia naczyń przywiera mocniej i stanowczo trudniej doczyścić takie naczynie.

Białka ubijane w naczyniu z choć najmniejszym śladem tłuszczu nie ubiją się należycie i beza nie uda się. By mieć 100% gwarancję że miska do ubijania jest odtłuszczona, można przetrzeć jej wnętrze połówką cytryny a potem dokładnie wypłukać i wytrzeć do sucha.3. Proces ubijania. Białka ubijamy na początku same do momentu aż będą sztywne.

Ubijanie białek to proces podobny do wdmuchiwania powietrza do balona. To czysta chemia. W trakcie ubijania białka powstaje całe mnóstwo maleńkich pęcherzyków powietrza. Tworzą się wiązania chemiczne które usztywniają całą strukturę białka. Na tym etapie ważne jest by nie przebić białek czyli nie ubić ich za mocno.

See also:  Dlaczego Tadeusz KoCiuszko Jest UważAny Za Bohatera StanóW Zjednoczonych Ameryki PółNocnej

Jak sprawdzić czy białka są gotowe do dalszej obróbki? Bardzo prosto. Wystarczy w trakcie ubijania, co jakiś czas, jak białka zaczną już gęstnieć, przechylić naczynie – spróbować odwrócić miskę do góry dnem. Jeśli masa spływa, nie jest jeszcze gotowa, jeśli możemy odwrócić miskę do góry dnem i białka się nie przemieszczają – masa jest gotowa do kolejnego etapu pracy.4.

Cukier. Cukier stabilizuje strukturę bezy, usztywnia ściany powstałych w białku pęcherzyków powietrza. Dlatego na początku ubijamy białka same a dopiero gdy piana jest sztywna zaczynamy stopniowo, powoli, łyżka po łyżce dodawać cukier. Najlepszy cukier do bezy to cukier kryształ, można użyć też specjalnego drobnego cukru do wypieków czyli cukru o mniejszych, drobniejszych kryształkach.

  • Dlaczego nie cukier puder? Cukier o wyraźnych kryształkach daje możliwość kontrolowania stopnia ubicia białek – białka ubijamy do momentu, aż wszystkie granulki cukru ulegną rozpuszczeniu.
  • Trwa to kilkanaście minut.
  • Masa staje się wtedy błyszcząca, gęsta a przy wyjmowaniu trzepaczki tworzą się wyraźne ostre wierzchołki.

To czy cukier rozpuścił się najlepiej sprawdzić nakładając na łyżeczkę odrobinę masy a następnie rozetrzeć ją między palcami – jeśli nie wyczuwamy żadnych granulek – białka są należycie ubite. Użycie cukru pudru zaburza ten proces, bo taki cukier rozpuszcza się natychmiast i w efekcie nie wiemy na jakim etapie ubicia jest nasza beza.

Łatwo wtedy o pomyłkę a niedostatecznie ubite białka po prostu opadną i beza nie wyjdzie. Można użyć również cukru trzcinowego – beza zyska wtedy orzechowy kolor i intrygujący karmelowy smak. Ubite białka do ciasta tradycyjnego dodajemy na końcu, bardzo delikatnie dodając je do masy by powstałe w białku pęcherzyki powietrza nie uległy zniszczeniu.5.

Sok z cytryny lub ocet Chrupkości i stabilności strukturze bezy nadaje dodatek soku z cytryny lub odrobina octu. Zarówno sok jak i ocet dodaje się dopiero po ubiciu białek z cukrem. Dzięki temu zabiegowi beza będzie krucha na zewnątrz i lekko ciągnąca w środku.6.

  1. Dodatki. Do bezy można dodać wiórki kokosowe, mielone orzechy, migdały, kakao.
  2. Ważne by dodać je na samym końcu i wmieszać je do masy delikatnie przy pomocy łyżki.
  3. Gotowe ubite białka z cukrem nie mogą czekać.
  4. Należy od razu wstawić bezę do piekarnika.
  5. Czekanie, szczególnie jeśli zostały dodane orzechy, wiórki – spowoduje opadniecie bezy.

Dzieje się tak z powodu tłuszczu zawartego w orzechach.7. Temperatura. Czyli jak uzyskać śnieżnobiałą bezę. Bezy właściwie nie piecze się a suszy w piekarniku dlatego tak ważne jest by temperatura piekarnika była niska, Najwięksi cukiernicy podają temperaturę pomiędzy 70 a 100°C,

W równomiernym suszeniu bezy bardzo pomaga termoobieg. Jeśli chcę by beza upiekła się w miarę szybko (jak na bezę) i była śnieżnobiała, zawsze piekę ją w 80 – 90°C z włączonym termoobiegiem. Bezy piekę zawsze na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Suszę je przez około 2,5 – 3,5 godziny. Czas pieczenia uzależniony jest od wielkości bezy.

Jeśli pieczecie małe beziki – upieką się zdecydowanie szybciej i już po 1,5 godzinie w piekarniku mogą być gotowe. Większe bezy lub pieczenie kilku grubszych blatów bezowych na jeden raz wymaga dłuższego czasu suszenia. Stopień wysuszenia łatwo sprawdzić.

  • Wystarczy uchylić piekarnik i wbić patyczek w środek bezy – tam beza piecze się najdłużej – jeśli patyczek jest suchy – beza jest gotowa.
  • Można też popukać w bezę – głuchy odgłos daje pewność, że beza jest już wysuszona.
  • Gotową bezę należy zostawić w uchylonym piekarniku do wystudzenia.
  • Papier do pieczenia można oderwać dopiero po całkowitym ostygnięciu bezy – inaczej ryzykujemy jej pokruszenie.

Beza daje mnóstwo możliwości. Szczególnie teraz latem skuście się na bezowe ciasto z mnóstwem kwaskowych owoców. Pyszności! Wygląda elegancko i niebiańsko smakuje. Polecam! : Perfekcyjna beza – To się musi udać!

Co zrobić żeby beza byla sucha?

4. Jak piec (suszyć) bezę? – Ubitą masę bezową natychmiast należy wyłożyć lub wycisnąć z rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką, na wcześniej przygotowaną blachę. Trzeba to zrobić możliwie jak najszybciej (np. nie gładzić zbyt długo blatu bezowego) gdyż masa straci swoje właściwości i beza się nie uda.

Bezę czy beziki należy włożyć do nagrzanego piekarnika, Suszenie bezy (tak samo jak przygotowanie masy bezowej) wymaga cierpliwości, zazwyczaj prawidłowa temperatura suszenia jest dość niska (80-110°C ), a czas suszenia długi (nawet około 3 godzin). Zdarzają się jednak przepisy, w których bezę piecze się stosunkowo krótko i w wyższej temperaturze.

Aby jednak taka beza się udała warto mieć już trochę doświadczenia i przede wszystkim znać swój piekarnik. Znajomość swojego piekarnika to bardzo ważna kwestia w przypadku robienia bez. Jeśli piekarnik grzeje zazwyczaj zbyt mocno, należy obniżyć temperaturę w stosunku do przepisu np.

Ile czasu piec bezy w piekarniku?

Jak długo piec bezę? – Ile piec bezę? To kwestia, która spędza sen z powiek domorosłym cukiernikom. Wiele zależy od konsystencji, którą chcesz otrzymać, ale także od wielkości samej bezy. Pamiętaj również, że czas pieczenia bezy nie równa się temu, ile beza powinna być w piekarniku.

Istotnym procesem w trakcie przygotowania idealnej bezy jest nie tylko jej pieczenie, ale i suszenie. No dobrze, w takim razie ile piec bezy w termoobiegu? Bezy należy piec przez około 40-60 minut. Jednak uwaga! Jeśli beza jest większa, powinna piec się krócej w wyższej temperaturze. Natomiast mniejsza beza powinna piec się dłużej w niższej temperaturze.

Istotne jest, by nie zarumieniła się i pozostała biała. Teraz przyszedł czas na suszenie bezy. Oznacza to, że musi ona pozostać w piekarniku o obniżonej temperaturze. Zmniejsz ją do 100 stopni i trzymaj bezę nawet do trzech godzin. Dotyczy to zwłaszcza większej bezy, która potrzebuje dużo czasu, by stężeć.

Ile czasu ubija się bezę?

Beza Pavlova – Piątnica

  • 4-5 białek
  • czubata szklanka cukru
  • płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • łyżeczka octu
  • szczypta soli
  • 330ml śmietany 30% Piątnica
  • 200ml śmietany 42% Piątnica
  • 250g serka Mascsarpone Piątnica
  • łyżka cukru pudru
  • owoce sezonowe do dekoracji: maliny, borówki, jeżyny, mango
  1. Białka należy ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo – łyżka po łyżce – dodawać cukier do uzyskania białej, kremowej, błyszczącej masy. Należy uważać żeby nie przebić białek. Ubijanie powinno trwać około 10-12 minut. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną i ocet i chwilę ubijać.
  2. Pianę wyłożyć na papier do pieczenia. Delikatnie rozsmarować. Nie formować bezy zbyt długo, najlepiej zrobić to kilkoma sprawnymi ruchami. Piec w piekarniku nagrzanym do 120°C przez 30 minut, później suszyć 4 godziny w 90°C przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Po tym czasie beza będzie chrupiąca z zewnątrz, na spodzie i po bokach. W samym środku pozostanie lekko wilgotna, piankowa
  3. Śmietanę 30% i 42% wlać do misy miksera i ubijać do uzyskania zwartej konsystencji; pod koniec ubijania dodać cukier puder. Do ubitej śmietany dodawać partiami serek Mascarpone i mieszać na najniższych obrotach miksera. Krem wyłożyć na bezę przed samym podaniem, do tego czasu trzymać go w lodówce. Na krem wyłożyć owoce,

Smacznego! Ta witryna internetowa używa plików cookie, włączając w to sygnały nawigacyjne sieci Web i pliki cookie podmiotów zewnętrznych, które poprawiają Twój komfort korzystania z Internetu, gdyż umożliwają nam dostosowywanie treści do Twoich zainteresowań i zwyczajów podczas przeglądania sieci.

  1. Poprzez dalsze korzystanie z naszej Witryny internetowej udzielasz nam zgody na użycie plików cookie oraz sygnałów nawigacyjnych sieci Web.
  2. Aby uzyskać informacje dotyczące plików cookie i szczegółowe informacje dotyczące sposobu wykorzystywania Twoich danych osobowych, a także informacje o sposobie wycofania swojej zgody (co możesz zrobić w dowolnym czasie), zapoznaj się z naszą,

: Beza Pavlova – Piątnica

Dlaczego beza na serniku jest gumowa?

Zbyt wysoka temperatura powoduje bowiem, że cukier w masie zaczyna się karmelizować, beza robi się brązowa i może mieć gorzki posmak palonego cukru oraz wyjdzie gumowa. Nawet 10 stopni więcej może zaszkodzić.

Czy otwierać piekarnik po upieczeniu bezy?

Czemu beza Pavlova zapada się bądź pęka? – Nawet poprawnie wykonana beza ma tendencję do pękania. Jej wnętrze podczas pieczenia kurczy się. Tym sam powstaje przestrzeń pomiędzy pulchnym środkiem a zewnętrzną chrupiąca warstwą. Najczęstszymi powodami nadmiernego pękania bezy są:

  1. Ubijanie bezy na wysokich obrotach. Taka beza jest bardzo napowietrzona i składa się z dużych pęcherzyków powierza, które łatwo pękają podczas pieczenia. Tym samym powodują pękanie bezy. Zawsze ubijaj bezę na średnich obrotach. Podczas takiego ubijania stopniowo tworzą się małe pęcherzyki powietrza, które są stabilną podstawą bezy. Są one bardziej wytrzymałe podczas pieczenia niż duże pęcherzyki powietrza.
  2. Pieczenie w zbyt wysokiej temperaturze, ale także szybka zmiana temperatury. Wysoka temperatura sprawia, że beza zaczyna nadmiernie rosnąć i w pewnym momencie pęka. Ciepła beza jest bardzo delikatna. Dlatego wyjęcie jej z piekarnika i szybkie schłodzenie sprawi, że środek się skurczy i oderwie od boków. Wtedy beza pęka. Piecz bezę w niskiej temperaturze i nie uchylaj drzwi piekarnika podczas pieczenia. Po upieczeniu zostaw bezę na noc w piekarniku. Nie otwieraj piekarnika. Beza schłodzi się stopniowo.
  3. Beza jest ubijana za długo. Kiedy beza ubijana jest za długo, jej struktura zostaje naruszona. Sieć proteinowa, którą ją tworzy, zostaje osłabiona. Przez co nie spełnia swojej roli prawidło. Nie jest na tyle stabilna żeby utrzymać cukier. Ubijaj bezę do uzyskania sztywnych wierzchołków. Wyjmij rózgę z bezy, jej końcówka stoi na baczność, a beza jest gładka i błyszcząca? Beza jest gotowa, nie ubijaj jej dalej. Beza ubijana za długo jest ziarnista, traci błysk i sprężystość.

W jakiej temperaturze piec bezy z termoobiegiem?

A teraz po kolei: – • Nie ma znaczenia temperatura jajek. Mogą być wyjęte prosto z lodówki, mogą być w temperaturze pokojowej. • Jajka myję i osuszam ręcznikiem papierowym. • Bardzo starannie oddzielam białka od żółtek. W białkach nie ma prawa znaleźć się ani odrobina żółtka.

Białka przekładam do miski, żółtka mrożę (na ajerkoniak ). • Białka ubijam mikserem w metalowej misce. Zaczynam od niewielkich obrotów, a kiedy zaczną się pienić, zaczynam dodawać cukier (np. po 1 łyżce). • Cukier dodaję małymi partiami, cały czas ubijając białka, zwiększam obroty na max. • Pianę z 10 białek ubijam ok.15-20 minut.

Na koniec ubijania dodaję łyżkę octu i łyżkę mąki ziemniaczanej. • Piana powinna być sztywna i lśniąca. • Z dziesięciu białek przygotujecie naprawdę dużą bezę lub piętrowy tort bezowy (na ok 12-15 osób). • Zasady pieczenia, a właściwie suszenia bezy są jasne: jeśli białko rozłożymy na dwóch blachach do pieczenia wyłożonych papierem do pieczenia, rozgrzewamy piekarnik (termoobieg) do 120 stopni.

  1. Do takiej temperatury wkładamy obie blachy i zostawiamy bezy na 30 minut.
  2. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i suszymy bezę jeszcze przez dwie godziny.
  3. Po 2,5 godzinach, wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim bezy do całkowitego ostygnięcia.
  4. Wtedy uzyskamy efekt chrupiącej bezy na zewnątrz i piankowej w środku.

• Jeśli kochacie bezę mordoklejkę, po 2,5 godzinach wyłączcie piekarnik i od razu wyjmijcie bezę. Może opaść, jest takie ryzyko, ale powinna być też mordoklejkowa, gdyż ciepły cukier zostanie od razu potraktowany „chłodem” temperatury pokojowej. • Przygotowując bezę piętrową, wyłóżcie dwie blaszki papierem do pieczenia, a następnie narysujcie okręgi różnej wielkości – od największego do najmniejszego (np.5 okręgów).

  1. Nałóżcie białko (na wysokość ok.3 cm).
  2. Jeśli chcecie upiec kolorową bezę, pokolorujcie białko barwnikiem.
  3. Wystarczy dodać barwnik pod koniec ubijania białka (1, 2 łyżeczki – w zależności od tego jaki odcień chcecie uzyskać).
  4. Bezę przekładamy ubitą na sztywno kremówką połączoną z mascarpone i cukrem pudrem.

• Do masy możemy dodać alkohol, konfiturę, sos owocowy, orzechy, migdały czy cząstki cukierków, owoców itp itd. • Krojenie piętrowej bezy jest bardzo proste – góra ląduje u tego, kto najbardziej na nią zasłużył. Kolejne piętro kroimy na pół, przekładamy na talerze. Dlaczego Beza Jest Gumowa Więcej niesamowitych pomysłów na bezy i ich pięknych fotografii znajdziecie w moim ebooku, w którym zebrałam wszystkie rady dotyczące ich pieczenia. Umieściłam tam przepisy nie tylko na Wielkanoc. To przepisy na torty bezowe, Pavlovą czy małe bezy. Są też pyszne i sprawdzone kremy. Ebook jest dostępny w cenie 19,99 zł lub 24,99 zł (wliczone 5 zł wsparcia dla Instytutu Matki i Dziecka) Kliknij tutaj, by pobrać ebooka Odczaruj Gary Ze szczerego serca dzielę się z Wami tajnikami pieczenia bezy. Krok po kroku wyjaśniam co i jak zrobić. Z tymi radami beza już zawsze wyjdzie krucha i pyszna. <3 Dziękuję wszystkim, którzy pobrali ebooka! :) W kwietniu przekazaliśmy 770 zł ze sprzedaży specjalnego wydania ebooka Instytutowi Matki i Dziecka <3 Dlaczego Beza Jest Gumowa Dlaczego Beza Jest Gumowa Dlaczego Beza Jest Gumowa Dlaczego Beza Jest Gumowa

Kiedy wyciągnąć bezę z piekarnika?

Beza – termoobieg – Jest to funkcja, z którą trzeba postępować ostrożnie. Musimy jednak przyznać, że do bezy termoobieg pasuje perfekcyjnie. Intensywne grzanie z każdej strony idealnie wysusza bezę. Trzeba jednak obniżyć temperaturę pieca o co najmniej 10°C.

Ile piec bezę góra dół?

Beza – przepis – Składniki:

  • białka z 6 jaj
  • 175 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 250 ml śmietany
  • 300 g malin

Przygotowanie

  1. Białko ubij na sztywno. Małymi porcjami dodawaj cukier, cukier waniliowy stale mieszając.
  2. W trakcie miksowania szybko dodaj mąkę ziemniaczaną.
  3. Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Na środku blachy wyłóż masę bezową o średnicy 20 cm i natychmiast piecz w piekarniku nagrzanym do 80-100⁰C (grzanie górne/dolne) przez 100-120 minut. Pozostaw w piekarniku do przestudzenia.
  4. Krótko przed podaniem ubij śmietanę na sztywno i przełóż ją na wysuszoną bezę. Dodaj maliny.

Wystarczy, że będziesz przestrzegać podanych zasad, a bezy zawsze wyjdą z piekarnika idealne! : Jak i ile piec bezę, żeby była chrupiąca? – Vademecum Kuchni

Dlaczego beza się klei?

Królowa Beza – nieco inaczej czyli błędy przy wykonywaniu bezy Błędy i „utrudnienia” – czyli na co zwrócić uwagę, aby wykonywanie bezy poszło szybko i aby beza była sztywna, twarda. Ubijanie piany z białek to nic innego jak spulchnianie mechaniczne — wprowadzenie i wiązanie pęcherzyków powietrza w strukturze białek (dlatego da się upiec biszkopt bez proszku do pieczenia — odpowiednio ubita piana jest rewelacyjnym spulchniaczem).

  • Należy dopilnować, aby nie zaburzyć tego procesu, nie rozrzedzić piany, ale jej też nie przebić.
  • Pracę utrudniają: – tłuszcze — zarówno te z żółtka, których czasem śladowe ilości wpadają do miski z białkiem, oraz te, których śladowe ilości znajdują się na ściankach niedokładnie oczyszczonej dzieży/miski.

Tłuszcze nie wpływają na pianotwórcze właściwości białek! Choć mogą zmniejszyć objętość piany. Tłuszcze są niewskazane przy ubijaniu bezy, ponieważ zmniejszają stabilność piany — dlatego czasem beza, zamiast mieć ostre kształty, rozlewa nam się na papierze.

Zbyt długie ubijanie piany — im dłużej ubijamy, tym pęcherzyków powietrza jest więcej, ale jeśli przesadzimy z czasem ubijania, pęcherzyki podzielą się zbyt wiele razy, i będzie ich bardzo dużo, ale będą coraz mniejsze i mniejsze. Powoduje to spadek elastyczności i sprężystości piany — zmniejsza to stabilność piany/bezy.

– odczyn pH jajka — który zmienia się z czasem. Im starsze jajko, tym trudniej ubić z niego stabilną pianę! Dlatego starsze jajka sprawdzają się przy makaronikach, bo tam bezę i tak finalnie musimy odpowietrzyć. – cukier gruby, duże kryształy cukru — taki cukier ciężej się rozpuszcza, co wydłuża czas ubijania, ale także, jeśli nie rozpuści się do końca, zakłóca proces wypiekania bezy, krystalizuje się w postaci „wypływających kropelek rosy”.

  1. Cukier rozpuści się łatwiej, jeśli dodajemy go partiami.
  2. Woda — dodanie odrobiny wody do piany, zmniejsza lepkość cząsteczek, co automatycznie obniża stabilności i objętość piany.
  3. Miski plastikowe — trudniej je oczyścić z wszelkich zanieczyszczeń (np.
  4. W mikroszczelinach i zadrapaniach).
  5. Struktura cząsteczek plastiku jest także ponoć podobna do budowy tłuszczów –dlatego do pracy z bezą lepiej używać miski szklane i metalowe.

– sposób ubijania piany — ruchy na płaszczyźnie poziomej odpowietrzają pianę, – pasteryzacja wysoką temperaturą! – wiedziałyście o tym, że białka pasteryzowane termicznie mają uszkodzony jeden z układów protein? – dodatki np. barwniki — najlepiej dodawać barwniki w proszku.

  • Te żelowe i płynne są robione na bazie wody! lub olejów — czyli zgodnie z powyższymi punktami — osłabiają stabilność piany.
  • Zbyt długie leżakowanie gotowej piany/bezy — bezę powinno się szprycować i wypiekać bez zbędnej zwłoki, – zbyt niska lub zbyt wysoka temperatura pieczenia — zła temp.
  • Powoduje pękanie bezy.
See also:  Dlaczego Usg Po Mammografii

Zbyt niska sprawia, że beza nie dosycha, a zbyt wysoka, że żółknie, zmienia kolor. – złe przechowywanie gotowych wyrobów bezowych – beza chłonie wilgoć! Jeśli jej nie zabezpieczymy, beza ciągnie wilgoć z powietrza, kruszy się, rozpada, klei się do „sąsiadów” i do rąk.

  1. Dlatego, jeśli musimy przechowywać bezy, zabezpieczmy je w szczelnym pojemniku — mnie sprawdzają się szklane pojemniki ze szczelnymi zakrętkami.
  2. Do każdego pojemnika wkładam woreczek z ryżem (czy pomaga? mnie na zachowanie spokoju — na pewno 😉 a bezom nie szkodzi — więc to praktykuję 🙂 ).
  3. Niewłaściwy podkład — np.

goła blacha lub folia aluminiowa, – zła wentylacja, przepływ powietrza w piecu — nie umiem tego inaczej wyjaśnić, więc opowiem anegdotę po kilku latach używania pieca, postanowiłam wymienić uszczelkę na nową i szczelną. Wymieniłam, biszkopty i serniki wychodziły piękniejsze i równiejsze niż zwykle, natomiast bezazaczęła schnąć dłużej i była bardziej krucha/rozcierała się w palcach.

Po co dodaje się ocet do bezy?

Nie taka beza straszna, jak ją malują Są wśród nas tacy, którzy piec wręcz uwielbiają, jednak kiedy przychodzi co do przygotowania bezy nagle nie starcza im odwagi. „Bo za trudna”, „bo opadnie”, „bo się spali”. Tymczasem jak twierdzi nasza mistrzyni cukiernictwa, : „Nie taka beza straszna jak ją malują!” Zachęcamy więc do przeczytania jej porad na temat pieczenia bezy no i oczywiście do spróbowania swoich sił! Kinga Filipowicz – beza nie ma przed nią tajemnic! Tak, od Madame Bezy zaczniemy, bo jak powiadają moi goście, to moja specjalność.

  1. Zanim się za nią zabrałam, a było to tak dawno przemilczmy, to od razu sobie pomyślałam, że przecież nie może to być takie trudne.
  2. I faktycznie nie było.
  3. Problem pojawił się, gdy zapadłam się w zachwycie nad swoimi umiejętnościami i chcąc zrobić coś szybko (bo przecież to takie proste i wszystko zawsze wychodzi) nie skoncentrowałam się nad tym, co robię i jak robię.

Tak, to dobre słowo. Pośpiech nie jest wskazany, jeśli robisz coś, co ma sprawić przymość Tobie, Twojej rodzinie, gościom. Jeśli Twój deser, ciasto ma pięknie wyglądać. A ja zawsze mam taki cel, chcę sprawić komuś przyjemność. Żyję uśmiechem, który maluje się na twarzach moich gości.

W tych okolicznościach nie można podać czegoś „nieładnego”, nieudanego. No i się zaczęło. Przy różnych okazjach, przygotowywania bezy na różne sposoby, wyszło szydło z worka. A oto rady, które mam nadzieję, przydadzą się przy pieczeniu. Zdecydowanie lepiej poprawiać czyjeś błędy i uczyć się na pomyłkach innych.

mini beziki z kremem i owocami A więc do dzieła.

  1. Białko nie lubi wody, mokrych miseczek i mokrych końcówek do ubijania. Zadbaj o to, by były suche.
  2. Białko może być prosto z lodówki, może być w temperaturze pokojowej, ale nie lubi żółtka, choć przez większość swojego życia jest razem z nim. Piana się wtedy nie ubije. Jeśli jednak do białka dostało się odrobinę żółtka, nie panikuj, staraj się sprawę uratować. Wybierz łyżką żółtka.
  3. Ubij białka na sztywno. Odwróć miskę, by sprawdzić, że piana jest sztywna dopiero wtedy dodawaj cukier.
  4. Cukier dodawaj po łyżce, powoli. Ubijaj białko, aż do momentu, gdy piana stanie się lśniąca.
  5. Cukier drobny – świetny do bezy, ale gdy robisz tort bezowy, Pavlovą, czy też większe bezy.
  6. Cukier puder – najlepszy do małych bezików, które wyciskasz za pomocą rękawa cukierniczego i tylki. Jeśli przygotowujesz małe beziki, marzysz o tym, żeby miały określony kształt, charakterystyczny zawijasek na górze, koniecznie trzymaj się wyznaczonych proporcji cukru do białka. To ważne, ponieważ masa na małe bezy ma być sztywna, by zachowywała kształt przy wyciskaniu. Ja na 4 białka daję 250g cukru pudru.
  7. Dodatki do bezy – właściwie możesz zrobić bezę z każdym dodatkiem, ale ważne, by ubitego białka z cukrem nie mieszać z innymi składnikami zbyt długo. Zatroszcz się o to, by beza nie straciła swojej struktury i by piania nie siadła.
  8. Mąka ziemniaczana – sprawi, że beza uzyska grubszą i twardszą warstwę zewnętrzną – skorupkę. Chodzi o to, by ją wzmocnić, jeśli robisz tort bezowy przekładany kremami. Ale pamiętaj, że mąka zmieni strukturę bezy i przez to w trakcie suszenia (temp 80, 90 stopni) będzie ona specyficzne pękać, widać to dobrze przy pieczeniu niewielkich bez. Takie pęknięcia nie wyglądają dobrze, dlatego jeżeli pieczesz małe bezy, lepiej unikaj mąki,
  9. Aromatyzowanie i barwienie – bezę można bawić barwnikami spożywczymi albo proszkami np. kakao. Co do aromatyzowania bezy najprościej użyć likierów o wysokiej zawartości alkoholu. Aby uzyskać ciekawy smak potrzeba wyjątkowo niewiele płynu, np.1/2 łyżeczki na 300 gr białka, cukier świetnie „przenosi” smak.
  10. Beza i czekolada – brzmi świetnie, jednak czekolada to tłuszcz, który zmieni konsystencję masy i beza opadnie. Dlatego jeżeli chcesz koniecznie piec bezę z dodatkiem czekolady, przygotuj się na jej niewielkie rozmiary i słabą strukturę.
  11. Ocet – dodajesz po ubiciu białek celem ustabilizowania masy. Białko jajka składa się głównie z białka i wody a po odstawieniu masy na bok, od białka zacznie się oddzielać woda. Dodanie octu powstrzymuje masę białkową przed rozpadnięciem się. W piecu ocet wyparuje i nie wpłynie na bezę. Dlatego jeżeli zamierzasz piec bezę bezpośrednio po ubiciu, nie dodawaj octu.
  12. Pieczenie i suszenie. Dużą bezę, tort bezowy piekę w 120C około 1,5 godziny. Jeśli chcesz uzyskać białą bezę, suszysz ją w niskiej temperaturze. Dopasuj rozmiar bezy do czasu i temperatury suszenia. Zasada jest prosta: im niższa temperatura suszenia, tym dłuższy czas. Im beza mniejsza, tym ten czas się skraca. Mini bezy wysuszysz w 100 stopniach przez 30 minut, a bezę o średnicy 22 cm wysuszysz w 120 stopniach przez 1,5 godziny.
  13. Małe beziki – piecz jednorazowo maksymalnie z 4 białek. Jeśli zrobisz więcej, to po pierwsze piana może się nie ubić wystarczająco dobrze, a po drugie jak już wszystkie wyciśniesz, a wyjdzie Ci jakieś 4-5 blach, to zanim je zdążysz upiec, stracą swój kształt, rozleją się na blachę. Jeśli więc chcesz upiec ich więcej, polem na raty w małych ilościach.
  14. Przekładanie kremami – polecam zdobienie i przekładanie bezy kremami wszelkiego rodzaju, ale najlepiej bezpośrednio przed podaniem. Połączenie upieczonej bezy i kremu, bitej śmietany powoduje, że beza nią nasiąka, a nie bardzo lubi wilgoć.Przechowywanie w lodówce też nie bardzo jej służy.
  15. Przechowywanie – bezę po upieczeniu, wystudzeniu możesz przechowywać w szczelnych pojemnikach nawet do 3 tygodni.

eleganckie makaroniki, bezowa sztuka No a co, jeśli i tak się nie udaje ? Na przykład: – mogą się nie udać małe beziki, piana z cukrem niestety nie jest wystarczająco sztywna i nie chce się ukształtować, tak jak planujesz. Dlaczego? Może nie dodawałeś cukru łyżka po łyżce.

  • A może cukier zawilgotniał.
  • Jeśli dodasz więcej cukru, konsystencją zbliżysz się do makaroników, ale poza słodkością niczego więcej nie osiągniesz.
  • Beza Pavlovej może się nie udać, jeśli zabraknie Ci cierpliwości podczas ubijania i zanim ubijesz pianę na sztywno zaczniesz dodawać cukru.
  • Nie osiągniesz wtedy niestety tego, czego oczekujesz.

Podczas pieczenia beza może się rozwarstwiać, powstanie coś na kształt ciągnącej, pękającej bezy, gdzie na wierzchu krystalizuje się cukier w kropelkach a beza nie będzie się chciała odkleić od papieru. A może było za dużo dodatków w postaci kakao, czekolady, które obciążyły bezę i opadły na dno.

  • Beza francuska powstaje z ubicia białek z cukrem kryształem oraz/lub z cukrem pudrem. Przyjmuję przelicznik na 30g białka daję 50g drobnego cukru.
  • Beza szwajcarska to mieszanka białek z cukrem kryształem, ale wykonana w kąpieli wodnej. Jest słodsza od francuskiej, choć używa się do niej tej samej ilości cukru. Jest świetna do wykonania małych bez. Przyjmuję przelicznik na 30g białka daję 60g – 70g drobnego cukru. Więcej o bezie szwajcarskiej przeczytasz,
  • Beza włoska polega na gotowaniu wody z cukrem i dodawaniu do białek. Świetnie pasuje jako uzupełnienie do deserów czy ciast z cytrusami. Gotowa beza włoska ma postać ciągnącego, puszystego i błyszczącego kremu, można ją też wykorzystać do pieczenia np. jako składnik ciasta francuskich makaroników. Proporcje białek to 110g na 300g cukru pudru. Cukier gotujesz w wodzie (75ml) do 118C i powoli wlewasz do białek, miksując na maksymalnych obrotach. Kończysz ubijać gdy masa przestygnie.

Zarówno w bezie francuskiej, jak i szwajcarskiej proporcje cukru i białek są identyczne, 1 część cukru vs 3/4 części białek (400 gr cukru na 300 gr białek, 9 – 10 jajek). W bezie francuskiej używa się zarówno cukru typu kryształ (150 gr) oraz cukru pudru (250 gr).

  • Beza Pavlova, piękny, delikatny i smaczny deser A teraz trochę historii.
  • Pavlova – najsłynniejsza z bez.
  • Nazwę zawdzięcza słynnej rosyjskiej primabalerinie Annie Pavlovej,
  • Podczas swojego światowego tournee w 1926 roku artystka odwiedziła między innymi Australię i Nową Zelandię.
  • Występując w głównej roli w balecie „Umierający Łabędź” zainspirowała swoim tańcem i wyglądem nieznanego z nazwiska szefa kuchni.

Stworzył on deser mający oddać lekkość i słodycz Pavlovej. Przysmak jest bardzo lekki, delikatny i wykwintny, doskonały na letni sezon. Ponadto starannie przygotowana beza Pavlova stanowi prawdziwą ozdobę stołu. Oczywiście powstaje wiele wariacji smakowych na temat tej bazy.

  • Tekst:
  • Voucher na szkolenia cukiernicze (w tym bezy i makaroniki) możesz !

: Nie taka beza straszna, jak ją malują

Co zrobić żeby beza była chrupiąca?

Białka: –

Białka ubijaj mikserem, pod koniec ubijania stopniowo dosypuj cukier, mąkę ziemniaczaną, sok z cytryny i szczyptę soli. Ubite białka przełóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, staraj się otrzymać formę okręgu. Piekarnik nastaw na 175 stopni Celsjusza, zaraz po włożeniu bezy zmniejsz na 150 stopni i piecz przez 90 minut. Po tym czasie nie wyciągaj bezy, tylko pozostaw ją w piekarniku do całkowitego wystygnięcia.

Jak dobrze wysuszyć bezę?

4. Jak piec (suszyć) bezę? – Ubitą masę bezową natychmiast należy wyłożyć lub wycisnąć z rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką, na wcześniej przygotowaną blachę. Trzeba to zrobić możliwie jak najszybciej (np. nie gładzić zbyt długo blatu bezowego) gdyż masa straci swoje właściwości i beza się nie uda.

Bezę czy beziki należy włożyć do nagrzanego piekarnika, Suszenie bezy (tak samo jak przygotowanie masy bezowej) wymaga cierpliwości, zazwyczaj prawidłowa temperatura suszenia jest dość niska (80-110°C ), a czas suszenia długi (nawet około 3 godzin). Zdarzają się jednak przepisy, w których bezę piecze się stosunkowo krótko i w wyższej temperaturze.

Aby jednak taka beza się udała warto mieć już trochę doświadczenia i przede wszystkim znać swój piekarnik. Znajomość swojego piekarnika to bardzo ważna kwestia w przypadku robienia bez. Jeśli piekarnik grzeje zazwyczaj zbyt mocno, należy obniżyć temperaturę w stosunku do przepisu np.

Czy beza powinna być miekka w środku?

Beza francuska, klasyczna, jest świetnym, delikatnym i bardzo wdzięcznym ciastem. Jeśli tylko opanujecie podstawy jej wykonania, będziecie w stanie zrobić wiele ciast, ciasteczek a także pyszne torty ze świeżymi owocami. A TERAZ NAJWAŻNIEJSZE. Podstawową proporcją tego ciasta jest 50g cukru na jedno białko (białko jaja rozmiaru M ma ok.32-34g). Czyli — bierzemy 3 białka + 150g cukru, 4 białka + 200g cukru, 5 białek + 250g cukru, itd. Jeśli chodzi o cukier — musi być drobny i biały,

W sklepach znajdziecie go jako ‘cukier drobny’ albo ‘cukier do wypieków’. Uważajcie też na to, czy cukier nie jest zawilgocony. Jeśli są w nim zbite grudki — nie używajcie go do bezy. Weźcie kolejne opakowanie. Nie używajcie cukru grubego, brązowego, muscovado czy demerary. Klasyka to klasyka, biel to biel, a z grubym cukrem trafi Was po prostu szlag, serio.

Dlaczego, dowiecie się za moment. Białka jaj powinny być świeże, ale mogą też być mrożone jeśli akurat takie macie. Należy je wtedy rozmrozić w lodówce i ocieplić do temperatury pokojowej. Białka w temperaturze pokojowej dadzą nam największą objętość piany.

  1. Ale możecie również ubijać świeże białka wyjęte prosto z lodówki.
  2. Zejdzie tylko z nimi dłużej — cukier będzie się w nich dużo wolniej rozpuszczał.
  3. Przy ubijaniu białek bardzo ważne jest robienie tego w czystym, pozbawionym jakichkolwiek śladów tłuszczu, suchym naczyniu — i tak samo czystym i suchym narzędziem — czy to klasyczna ręczna trzepaczka, czy mieszadła miksera.

Nawet jedna kropla wody czy oleju jest w stanie sprawić, że nie ubijecie na sztywno nawet najświeższych białek. Do ubijania najlepsza jest miska metalowa lub szklana — w plastikowej wielokrotnie zdarzały mi się mimo umycia plamki tłuszczu — beza może opadać i zjeżdżać ze ścianek.

  • Plastikowe naczynia łatwiej się niszczą od używanych w nich narzędzi i w takich rysach zatrzymuje się tłuszcz.
  • Zaczynamy od przelania białek do miski — pilnujcie, żeby nie było w nich ani kropli żółtka,
  • Żółtko to przecież też tłuszcz.
  • Najwygodniej ubijać bezy mikserem ręcznym lub robotem planetarnym,

Swoje pierwsze ubijałam ręczną trzepaczką i pamiętam je doskonale — to był masochizm w najczystszej postaci. A późniejsze zakwasy — nie do opisania. Pracę z bezą rozpoczynamy od niskich obrotów miksera — białka powinny się lekko spienić. Możemy, ale nie jest to konieczne, dodać w tym momencie szczyptę soli, która poprawi trochę stabilność piany.

Zwiększamy obroty i ubijamy jajka do momentu, aż po wyjęciu ubijaczki z piany zauważycie jak formują się wierzchołki — wyjmowana piana zacznie się układać w miękkie, opadające szczyty, Uważajcie, żeby białek nie przebić, bijcie je tylko do momentu ‘soft peak’. Jeśli będą za sztywne, zaczną podchodzić wodą, zbierać się w grudki, a beza na pewno opadnie.

Moment ‘miękkich wierzchołków’ występuje w tym samym momencie, w którym piana jest już na tyle sztywna, że przy odwróceniu do góry dnem mocno trzyma się naczynia. To jest ta chwila, kiedy powinniśmy zacząć dodawać cukier, W wielu przepisach spotykam się z użyciem do bezy cukru pudru, jednak moim zdaniem drobny cukier daje nad bezą lepszą kontrolę. Najczęściej popełnianym przy bezie francuskiej błędem jest sypanie zbyt dużych porcji cukru na raz.

Nie, beza szybciej się dzięki temu nie ubije. Nie ustabilizuje i będzie rzadka. O tak, macie jak w banku, że Wasza beza na pewno opadnie. Albo się malowniczo rozpłynie na blasze. Cukier dodajemy powoli, po jednej łyżce, dalej miksując masę na wysokich obrotach, Każdą kolejną łyżkę wsypujemy dopiero wtedy, gdy między palcami nie będzie wyczuwalny cukier.

Ma się całkowicie rozpuścić i wniknąć w białka. Piana z dobrze rozmieszanym i rozpuszczonym cukrem jest ustabilizowana i na pewno nie opadnie. I nie ma już możliwości przebicia białek. Dosypujcie cukier powoli, aż odważona porcja się skończy. Gotowa beza będzie błyszcząca, bardzo gęsta i sztywna, Bezy wstawiamy do rozgrzanego piekarnika. Prawidłowo upieczone bezy francuskie powinny pozostać jasne. Ich pieczenie to bardziej suszenie — ciasto z wierzchu jest chrupiące i delikatne, w środku powinno pozostać lekko lepkie i ciągnące. Suszymy bezy w niskiej temperaturze — około 120-130°C. Nigdy nie dodawałam do bezy skrobi ziemniaczanej, soku z cytryny, octu czy kwaśnego wodorowinianu potasu (do kupienia jako ‘cream of tartar’ — hamuje krystalizację, zwiększa objętość białek, szybciej stabilizuje pianę). Według tych wytycznych, które Wam tutaj opisałam, udawały się zawsze.

Prawie. Bo jeden jedyny raz kiedy je dokumentnie spieprzyłam trafił się, gdy bardzo chciałam je pokolorować barwnikiem spożywczym. Niestety, w pośpiechu jakoś nie zwróciłam uwagi na to, że skład tego barwnika był oparty w dużej mierze na tłuszczu. Dodałam go już po całkowitym ubiciu i ustabilizowaniu bezowej masy, jednak coś poszło nie tak i na blasze bezy się rozpłynęły i posklejały.

Można bezę zabarwić, ale najlepiej zrobić to barwnikiem w proszku lub dosłownie kilkoma kroplami barwnika opartego składem na alkoholu lub kwasie, w momencie kiedy już skończymy dodawać cały cukier, dalej miksując aż do rozpuszczenia i rozprowadzenia barwnika. Tym razem z pozostałych po wczorajszym kruchym cieście białek upiekłam mini torciki Pavlova — z tej porcji wyszło ich 8. Masę bezową wyłożyłam na blachę dwoma łyżkami stołowymi, zrobiłam wgłębienie na krem. Suszyłam 1 godzinę 20minut w piekarniku z termoobiegiem, w 120°C.

Podałam z bitą śmietaną z likierem Bailey’s (dodany na sam koniec ubijania, 2 łyżeczki na 120ml śmietany kremówki) i świeżymi truskawkami. Kiedy tylko zacznie się sezon na świeże, polskie owoce, przyda Wam się przepis na wykwintny tort Pavlova, Jeśli macie ochotę na coś jeszcze bardziej eleganckiego polecam torcik bezowy z kremem kawowym na spirytusie.

Dla wegan i uczulonych na białko kurze polecam TEN PRZEPIS na bezy zrobione na wodzie z moczenia puszkowanej ciecierzycy. Do kremów koniecznie wypróbujcie BEZĘ WŁOSKĄ,

  • 3 białka jajek M
  • 150g drobnego cukru do wypieków
  • szczypta soli